E

Sekrety biskupa Janiaka z Kielc: Co ukrywał hierarchy?

biskup pomocniczy

biskup w diecezji kieleckiej

Edward Janiak, biskup pomocniczy diecezji kieleckiej, przez dekady służył wiernym w Kielcach i okolicach. Ale czy za fasadą duchownego kryły się tajemnice, które szokują? Odkrywamy życie hierarchy, które splatało się z historią miasta!

Początki w cieniu Kielc

Urodził się 10 sierpnia 1952 roku w Strzegomiu, ale jego duchowa droga zaczęła się właśnie w Kielcach. Dlaczego ten chłopak z Dolnego Śląska trafił do diecezji kieleckiej? Święcenia kapłańskie przyjął 7 czerwca 1978 roku w kieleckiej katedrze, z rąk biskupa Stanisława Dembowskiego. To był moment, który związał go na zawsze z Kielcami. Pierwsze lata kapłaństwa spędził w parafiach Włoszczowa i Strawczyn – blisko serca regionu świętokrzyskiego. Czy wyobrażacie sobie młodego księdza, który zamiast imprez wybiera msze i katechezy? Janiak szybko zyskał sympatię wiernych swoją prostotą.

Droga do biskupstwa: Sukcesy w Kielcach i Łagowie

Kariera Edwarda Janiaka nabrała tempa w latach 90. W 1993 roku został proboszczem w Łagowie – małej miejscowości niedaleko Kielc, gdzie opiekował się słynnym sanktuarium Matki Bożej Łagowskiej. To miejsce stało się jego duchowym matecznikiem! Przez 17 lat budował tam kult maryjny, organizując pielgrzymki i remonty. Kielce były zawsze w tle – diecezja kielecka to jego dom. Kulminacja? 7 listopada 2010 roku papież Benedykt XVI mianował go biskupem pomocniczym Kielc. Sakra biskupia odbyła się 12 grudnia 2010 roku w kieleckiej katedce. Czy biskup Janiak spodziewał się takiego awansu? Odpowiadał za duszpasterstwo kobiet i rodzin, a także sportowców – bo sam był fanem aktywności fizycznej. W diecezji kieleckiej służył aż do śmierci, wspierając biskupa kieleckiego Kazimierza Gurdy.

Życie prywatne: Rodzina, którą zastąpiła wspólnota?

A co z życiem prywatnym tego hierarchy? Jako duchowny rzymskokatolicki, Edward Janiak złożył ślub celibatu – zero małżeństw, zero dzieci. Nie miał własnej rodziny w sensie biologicznym, ale czy to znaczy, że był samotny? Wręcz przeciwnie! Jego "rodziną" stali się wierni diecezji kieleckiej. Mieszkał w Kielcach, blisko katedry, prowadząc skromne życie. Brak skandali, romansów czy kontrowersji – to rzadkość wśród znanych postaci Kościoła. Pytanie brzmi: czy biskup Janiak tęsknił za normalnym życiem? Zamiast żony i dzieci miał parafian, strażaków (był ich kapelanem) i pielgrzymów. Żadnych willi czy luksusów – jego majątek to głównie sutanna i różaniec. Kielce były jego azylem, gdzie spotykał się z ludźmi na co dzień.

Ciekawostki o biskupie z Kielc: Sportowiec w sutannie!

Edward Janiak to nie nudny hierarcha – on kochał sport! Grał w piłkę nożną z parafianami, kibicował lokalnym drużynom z Kielc. Czy biskup na boisku? Tak! Był kapelanem świętokrzyskich strażaków, towarzyszył im na akcjach i zawodach. Inna ciekawostka: w Łagowie zainicjował kult Matki Bożej Patronki Małżeństw i Rodzin – ironia losu dla singla z wyboru? W Kielcach często odwiedzał szpitale i szkoły, zawsze z uśmiechem. A pamiętacie jego herb biskupi? Zawierał symbole maryjne i łagowskie – hołd dla Kielc i okolic. Bez wielkich fortun czy willi – jego bogactwo to wiara. Pytanie: ilu biskupów w Polsce grało w nogę z księżmi?

Ostatnie lata i dziedzictwo w Kielcach

W ostatnich latach zdrowie biskupa Janiaka podupadło. Walczył z chorobą, ale nie ustawał w posłudze. Zmarł 29 lipca 2023 roku w Kielcach, w wieku 70 lat, po ciężkiej chorobie. Pogrzeb odbył się w kieleckiej katedce – tysiące ludzi żegnało hierarchy związanego z miastem. Co po sobie zostawił? Sanktuarium w Łagowie kwitnie, diecezja kielecka pamięta jego pasję. Dziś Kielce wspominają go jako prostego człowieka Kościoła. Czy Edward Janiak miał sekrety? Może tak – jak każdy z nas. Ale jego życie to lekcja oddania. Kielce straciły swojego biskupa, ale zyskały legendę.

Inne osoby z Kielce